Komornik doręczający postanowienie o zabezpieczeniu roszczenia dłużnikowi, który wcześniej zaskarżył nakaz zapłaty

23 marca 2023

Dłużnik kwestionuje nakaz zapłaty – możliwe działania wierzyciela

Wielu wierzycieli zakłada, że złożenie przez dłużnika sprzeciwu lub zarzutów od nakazu zapłaty oznacza konieczność wielomiesięcznego oczekiwania na wyrok. Dłużnicy często liczą właśnie na taki scenariusz — przedłużenie postępowania, osłabienie determinacji wierzyciela i odsunięcie w czasie realnego ryzyka egzekucji.

To częsty błąd.

Zaskarżenie nakazu zapłaty nie zawsze oznacza, że wierzyciel musi biernie czekać na zakończenie procesu. W wielu sprawach nadal możliwe jest szybkie zabezpieczenie roszczenia, zajęcie majątku dłużnika i wywarcie realnej presji jeszcze przed wydaniem prawomocnego wyroku.

W praktyce to właśnie postępowanie zabezpieczające często przesądza o skuteczności całej windykacji.

Poniżej omawiamy dwie typowe sytuacje, z którymi regularnie spotykamy się w sprawach naszych klientów.


Co dzieje się po zaskarżeniu nakazu zapłaty?

Dłużnik może zakwestionować nakaz zapłaty poprzez:

  • sprzeciw – w postępowaniu upominawczym,
  • zarzuty – w postępowaniu nakazowym.

Skutkiem jest przejście sprawy do dalszego rozpoznania przez sąd, co zwykle oznacza:

  • utratę mocy nakazu zapłaty (art. 505 § 1 k.p.c. oraz art. 493 § 1 k.p.c.),
  • konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego,
  • wydłużenie czasu trwania sprawy.

Nie oznacza to jednak, że wierzyciel traci możliwość działania.

Kluczowe znaczenie ma to, w jakim trybie został wydany nakaz zapłaty.


Sytuacja 1 – nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym

To najkorzystniejsza sytuacja dla wierzyciela.

Zgodnie z art. 492 § 1 k.p.c. nakaz zapłaty wydany w postępowaniu nakazowym stanowi tytuł zabezpieczenia wykonalny bez nadawania klauzuli wykonalności.

W praktyce oznacza to, że nawet po wniesieniu zarzutów wierzyciel może niemal natychmiast podjąć działania zabezpieczające.

Najczęściej obejmują one:

  • ustanowienie hipoteki przymusowej na nieruchomości dłużnika,
  • zabezpieczenie przez komornika,
  • zajęcie określonych składników majątku.

W jednej z prowadzonych spraw zdecydowaliśmy się na ustanowienie hipoteki przymusowej, ponieważ nieruchomość dłużnika była wolna od obciążeń.

Po ujawnieniu wzmianki w dziale IV księgi wieczystej dłużnik otrzymał jasny sygnał — roszczenie zostało skutecznie zabezpieczone do wysokości 150% wierzytelności.

Efekt był natychmiastowy.

Mimo wcześniejszego kwestionowania długu dłużnik szybko przystąpił do rozmów ugodowych i spłacił zobowiązanie.


Sytuacja 2 – nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym

Tutaj sytuacja wygląda inaczej.

Nakaz zapłaty wydany w postępowaniu upominawczym nie stanowi samodzielnego tytułu zabezpieczenia.

Aby zablokować majątek dłużnika, wierzyciel musi złożyć do sądu wniosek o udzielenie zabezpieczenia roszczenia.

Konieczne jest wykazanie:

  • istnienia roszczenia,
  • interesu prawnego w zabezpieczeniu (art. 730¹ § 1 k.p.c.).

Po uzyskaniu postanowienia sądu możliwe staje się m.in.:

  • zajęcie rachunków bankowych,
  • zajęcie wierzytelności od kontrahentów,
  • zabezpieczenie ruchomości lub innych aktywów.

W jednej ze spraw klienta sąd udzielił zabezpieczenia, na podstawie którego komornik zajął:

  • rachunki bankowe dłużnika,
  • wierzytelności przysługujące mu od kontrahentów.

To drugie okazało się szczególnie skuteczne.

Kontrahenci zostali zobowiązani do przekazywania należnych środków komornikowi, co natychmiast przełożyło się na presję finansową i wizerunkową.

Dłużnik, który wcześniej ignorował wezwania do zapłaty, sam zgłosił się w celu dobrowolnej spłaty.


Dlaczego zabezpieczenie działa tak skutecznie?

Postępowanie zabezpieczające pełni dwie podstawowe funkcje.

1. Funkcja ochronna

Chroni wierzyciela przed sytuacją, w której dłużnik w trakcie procesu:

  • wyzbywa się majątku,
  • przenosi aktywa,
  • opróżnia rachunki,
  • utrudnia przyszłą egzekucję.

2. Funkcja presyjna

W praktyce właśnie ten element często okazuje się decydujący.

Zabezpieczenie może:

  • zablokować środki finansowe,
  • ograniczyć płynność przedsiębiorstwa,
  • wpłynąć na relacje z kontrahentami,
  • zwiększyć koszty po stronie dłużnika.

Dłużnik, który liczył na grę na czas, nagle traci komfort działania.


Czy trzeba zabezpieczać całą kwotę?

Nie.

Wierzyciel nie ma obowiązku zabezpieczania roszczenia w pełnej wysokości.

W wielu przypadkach skuteczne okazuje się zabezpieczenie częściowe, które pozwala ograniczyć koszty postępowania komorniczego, a jednocześnie zachować silny efekt presyjny.

Częściowe zajęcie:

  • rachunków bankowych,
  • wierzytelności,
  • ruchomości

często wystarcza, aby skłonić dłużnika do rozmów lub szybkiej spłaty.


Podsumowanie

Złożenie sprzeciwu lub zarzutów od nakazu zapłaty nie oznacza, że wierzyciel traci przewagę.

Wręcz przeciwnie — w wielu sprawach to właśnie wtedy warto sięgnąć po instrumenty zabezpieczające, które pozwalają:

  • zabezpieczyć roszczenie,
  • zablokować majątek dłużnika,
  • zwiększyć presję na dłużniku,
  • ograniczyć ryzyko bezskutecznej egzekucji.

W praktyce często to nie sam wyrok, lecz skutecznie przeprowadzone zabezpieczenie przesądza o odzyskaniu należności.

Picture of Witold Mleczko

Witold Mleczko

Właściciel PROGRESS od 2005 roku, absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Specjalista w windykacji B2B, skutecznie odzyskuje należności łącząc wiedzę, doświadczenie oraz współpracę z komornikami. W biznesie kieruje się zasadą: „odzyskamy albo nie zarabiamy”.

Wszelkie publikacje udostępnione na stronie internetowej stanowią prezentacje subiektywnego stanowiska w zakresie odzyskiwania należności. PROGRESS nie ponosi odpowiedzialności za rezultaty działań podjętych w oparciu o zamieszczone na stronie informacje. Żadna z informacji znajdujących się na tej stronie nie stanowi porady prawnej. Przedsiębiorców zainteresowanych uzyskaniem pomocy w odzyskaniu należności prosimy o kontakt e-mail info@e-progress.com.pl lub tel. 518 235 285