Dłużnik nie odbiera telefonów, nie odpisuje na e-maile i ignoruje wezwania do zapłaty? W pewnym momencie trzeba po prostu wyjść zza biurka.
Bezpośrednia wizyta u dłużnika często pozwala ustalić więcej niż tygodnie korespondencji — zwłaszcza gdy trzeba szybko ocenić, czy problemem jest rzeczywisty brak środków, czy jedynie gra na czas.
Kiedy warto zlecić windykację terenową?
Windykacja terenowa sprawdza się szczególnie wtedy, gdy:
- dłużnik przestał odbierać telefony,
- ignoruje wezwania do zapłaty,
- regularnie obiecuje spłatę, ale nie płaci,
- chcesz zweryfikować, czy firma nadal realnie działa,
- potrzebujesz ocenić sytuację majątkową dłużnika.
Czy windykacja terenowa jest skuteczna?
W czasach, gdy większość spraw załatwiana jest zdalnie, bezpośrednia wizyta u dłużnika często robi dużą różnicę.
Pisma, SMS-y i e-maile można zignorować. Spotkanie twarzą w twarz znacznie trudniej zlekceważyć.
Najczęstsze efekty windykacji terenowej:
Uznanie długu – aż 60% naszych spotkań kończy się podpisaniem ugody lub pisemnym potwierdzeniem zobowiązania.
Realna ocena sytuacji majątkowej – wizyta pozwala ocenić sytuację, której nie widać z poziomu dokumentów i publicznych rejestrów.
Świadomość konsekwencji – dłużnik lepiej rozumie skutki dalszego braku płatności, takie jak pozew, egzekucja czy zabezpieczenie majątku.
Case study – jak działa windykacja terenowa w praktyce
W jednej z prowadzonych przez nas spraw dłużnik twierdził, że nie posiada majątku pozwalającego na spłatę zadłużenia.
Podczas windykacji terenowej ustaliliśmy jednak, że na terenie prowadzonej działalności znajduje się koparka gąsienicowa, która nie figurowała w publicznie dostępnych rejestrach.
W trakcie rozmowy dłużnik potwierdził, że maszyna stanowi jego własność. Sporządziliśmy protokół z oględzin, zapisując między innymi numer tabliczki znamionowej urządzenia. Jednocześnie poinformowaliśmy dłużnika, że próba wyzbycia się majątku w celu pokrzywdzenia wierzyciela może rodzić poważne konsekwencje prawne.
Jeszcze przed skierowaniem sprawy na dalszą drogę postępowania dłużnik uregulował zobowiązanie.
To jedna z największych zalet windykacji terenowej — możliwość ujawnienia składników majątku, których często nie da się ustalić wyłącznie na podstawie publicznych rejestrów.
Czy windykacja terenowa jest legalna?
Tak. Windykacja terenowa jest w Polsce legalna, o ile prowadzona jest zgodnie z obowiązującym prawem i bez naruszania dóbr osobistych dłużnika oraz ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych
Wierzyciel lub działająca w jego imieniu firma windykacyjna mogą podejmować próby bezpośredniego kontaktu z dłużnikiem. Niedopuszczalne są natomiast groźby, nękanie czy wywieranie bezprawnej presji.
Kiedy windykacja terenowa może nie mieć sensu?
Nie każda sprawa kwalifikuje się do działań terenowych.
Windykacja terenowa zwykle nie ma uzasadnienia, gdy:
- firma zakończyła działalność,
- wobec dłużnika toczy się upadłość lub restrukturyzacja,
- dług jest sporny co do zasady,
- koszty działań byłyby niewspółmierne do wartości należności.
Dlatego każdą sprawę warto wcześniej przeanalizować indywidualnie.
Ile kosztuje windykacja terenowa?
Windykacja terenowa jest droższa niż standardowy kontakt telefoniczny lub korespondencyjny, ponieważ wymaga czasu, dojazdu oraz pracy doświadczonego negocjatora.
W przypadku firm zewnętrznych wynagrodzenie najczęściej przyjmuje formę prowizji uzależnionej od skutecznie odzyskanej kwoty.
Komu zlecić windykację terenową?
Skuteczna windykacja terenowa wymaga czegoś więcej niż znajomości przepisów. Trudno wyobrazić sobie, by sam tytuł zawodowy lub elegancki garnitur wystarczyły podczas rozmowy z zadłużonym przedsiębiorcą, budowlańcem czy rolnikiem.
Skuteczny windykator terenowy musi umieć budować autorytet, zadawać właściwe pytania i szybko odróżniać realny brak środków od zwykłej gry na zwłokę.
Dlaczego PROGRESS?
Bo windykacja terenowa to nie wycieczka krajoznawcza.
Nie wysyłamy przypadkowych osób z listą pytań i GPS-em w telefonie. W teren jeżdżą ludzie, którzy potrafią rozmawiać, negocjować i szybko ocenić, czy dłużnik rzeczywiście nie ma z czego zapłacić, czy po prostu liczy, że wierzyciel odpuści.
Od 2005 roku odzyskujemy należności dla przedsiębiorców, łącząc windykację polubowną działania terenowe oraz sądowe. Jeśli sprawa rokuje – działamy. Jeśli nie – mówimy to wprost.
Masz dłużnika, który unika kontaktu? Przeanalizujemy sprawę bezpłatnie i ocenimy, czy windykacja terenowa ma realne szanse powodzenia.